Jak dobierać pieśni?

Jak dobierać pieśni do poszczególnych części Mszy Świętej? 
Kilka wskazówek:
Śpiew na wejście ma (wg OWMR):

  • zapoczątkować celebrację liturgiczną,
  • pogłębić jedność zgromadzenia,
  • skierować myśl wiernych na tajemnicę okresu liturgicznego lub święta,
  • towarzyszyć procesji kapłana i asysty,
Proponuję, aby na wejście zagrać przynajmniej dwie zwrotki danej pieśni, gdyż zbyt krótki śpiew nie spełni mocnego akcentu rozpoczęcia celebracji liturgicznej. Śpiew ten lepiej jest zacząć wcześniej i wykonać kilka zwrotek niż zacząć tylko jedną.
Na wejście nadają się pieśni:
  • Podkreślające wzajemną miłość i jedność zebranych
  • Okresowe.
  • tzw. Pieśni mszalne: Boże lud Twój... itd.
  • Maryjne – tylko w święta i uroczystości maryjne (nie dotyczy to pieśni maryjnych na zakończenie Mszy).
  • Do Pana Jezusa – tylko w uroczystości i święta Pańskie (Boże Ciało, Najświętszego Serca Jezusowego).
  • Do świętych – w ich uroczystości, itp.
  • Przygodne – tylko te, które skierowane są do Boga, inaczej: Pana, Boga Ojca, nigdy zaś do Jezusa Chrystusa – we Mszy On składa ofiarę Ojcu.
Śpiew na przygotowanie darów:
Powinien zgadzać się treściowo z obrzędem przygotowania darów, ze świętem przypadającym w dniu lub okresem liturgicznym. Należy śpiewać wszystkie pieśni mówiące o miłości Boga i bliźniego np. Wszystko Tobie, Przykazanie nowe, Gdzie miłość wzajemna...
Przygotowanie darów nie jest jeszcze składaniem ofiary, stąd nie można w tym miejscu śpiewać pieśni o ofiarowaniu Bogu chleba i wina, jak to proponują niektóre śpiewniki. Można też śpiewać pieśni okresowe, maryjne, przygodne – w zależności od treści dnia lub uroczystości. 
Śpiew na komunię świętą: 
Rozpoczyna się zaraz po słowach: Oto Baranek Boży…. Śpiewu tego nie należy przedłużać aż do puryfikacji, ale dać wiernym trochę czasu na osobiste dziękczynienie, kończąc cichą podgrywkę pieśni na komunię.
Trzy funkcje śpiewu na komunię:
  • okazać wspólnotowość przez śpiew wspólnoty komunikujących,
  • ma wyrazić radość, 
  • ma nadać charakter bardziej braterski procesji tych, którzy przystępują do komunii.


Śpiew na dziękczynienie: 
Canticum laudis – ma być skierowany do Boga Ojca (inne określenia: Stwórcy, Pana, Władcy), a nie do Jezusa Chrystusa. Chrystus we Mszy występuje jako pośrednik, nie należy w tym miejscu śpiewać pieśni adoracyjnych ku czci Najświętszego Sakramentu, jak np. Chwała i dziękczynienie, Wielbię Ciebie, Cóż Ci Jezu damy, Niech będzie chwała itp.


Odpowiednimi pieśniami są:
Alleluja. Zbawienie chwała i moc.
Boga naszego chwalcie wszystkie ziemie.
Chrystus Pan karmi nas.
Chwalcie Pana wszyscy.
Chwała ojcu i Synowi. x3
Czego chcesz od nas Panie.
Dałeś nam chleb z nieba.
Dziękczynne pieśni.
Dzięki, o Panie.
Dziękujemy Ci, Ojcze nasz.
Głoś imię Pana.
Najwyższemu Panu chwała.
Niech błogosławiony będzie Bóg.
Panie mój cóż Ci oddać mogę.
Panie nie opuszczaj nigdy.
Całym Cię sercem.
Chwalcie o dziatki.
Jerozolimo chwal Pana nad pany.
Nie nam o Panie, nie nam, ale Twemu.
Radośnie panu hymn śpiewajmy.
Skosztujcie i zobaczcie
Śpiewajcie panu pieśń nową.
Upadnij na kolana.
Wychwalajcie Pana, bo jest dobry + Chwała Ojcu.
Uwielbiaj duszo moja pana.
Cały świat nich śpiewa tę pieśń.
Dziękujemy zawsze za wszystko Bogu.
Niechaj będzie uwielbiony.
Pójdźmy pokłońmy się Panu.
Wszystko co żyje niech wielbi Pana.
Chwalcie o dziatki.


Śpiew na rozesłanie:
Powinien w nim być uwzględniony temat „zachęta do spełniania dobrych uczynków oraz do wychwalania i uwielbienia Boga”.
Np. z cyklu pieśni mszalnych: Na stopniach Twego (ostatnia zwrotka), Błogosław Panie Twojemu ludowi, itp. Można też grać pieśni z okresu liturgicznego, itp.

opr. K. Tomiak na podstawie notatek z wykładów o. dra K. Tarwackiego OMI

W razie nieścisłości i błędów proszę o komentarz.

Komentarze

  1. Przed Soborem Watykańskim II na zakończenie Mszy świętej ZAWSZE śpiewano antyfonę ku czci NMP. Kiedy przeglądniemy książeczki z celebracjami Mszy papieskich, zauważa się, że liturgia zawsze kończy się właśnie antyfoną maryjną. Uważam więc, że jak najbardziej pieśń maryjną można wykonać na zakończenie Eucharystii. Nie mówiąc o tym, że Msza kończy się słowami: Idźcie w pokoju Chrystusa!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w mojej parafii św liturgia kończy się modlitwą post-komunio wierni następnie
      Amen. Koniec!

      Usuń
    2. tu jest tyle dziadostwa w tym temacie, że wyśle go do kurii żeby zobaczył biskup kto niszczy św. liturgię np. wszystko tobie na ofiarowanie- lepiej nie mogłeś kwiatka pokazać, cóż Ci Jezu to nie jest pieśń uwielbienia to dopiero nowina JEŻELI SŁOWA PANIE NASZ KRÓLUJ NAM BOŻE NASZ KRÓLUJ NAM NA ZAWSZE NA WIEKI... NAZWANIE BOGA NASZYM KRÓLEM I PODDANIE SIĘ JEGO CAŁKOWITEJ WOLI-KRÓLUJ NAM. JAK TU NIE JEST WYRAZ UWIELBIENIA ZMIENIAM WIARĘ.

      Usuń
    3. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź z Kurii...
      Mam nadzieję, że Pan/Pani podzieli się ze mną zdobytą wiedzą?

      To już chyba ostatni komentarz, który umieszczam (a zamieściłem wszystkie) - więc raz jeszcze serdecznie pozdrawiam, życzę wszystkiego dobrego. Niech Boża Opatrzność czuwa nad Panią/Panem! A na nadchodzący czas Wielkiej Nocy życzę Bożego błogosławieństwa, spokoju.

      Nie chcę być uszczypliwy, ale byłoby miło poznać imię i nazwisko takiego eksperta jak Pan/Pani. Może wówczas wszystkie te komentarze przyniosłyby jakiś skutek. A tak pokrzyczał Pan/Pani sobie, ubliżał/a, zdenerwował/a i nic konstruktywnego z tego nie wynika. Pozdrawiam raz jeszcze.
      Krzysztof Tomiak

      Usuń
  2. Chwalcie, o dziatki, a nie "dziadki".

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za informację, walczę z komputerem za każdym razem kiedy wpisuję ten psalm, żeby nie poprawiał na dziadków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pomocny opis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Maryjne – tylko w święta i uroczystości maryjne (nie dotyczy to pieśni maryjnych na zakończenie Mszy"

    Kto to ustalił? bo - osobiście nie uważam Pana za autorytet w tym względzie.
    A więc, gdzie jest ten zakaz opublikowany, jako prawo obowiązujące? - proszę podać.
    Ponad 30 lat temu przez 12 lat sam byłem organistą i na każdej Mszy Świętej intonowałem conajmniej dwie pieśni maryjne.
    Na pobożności maryjnej polska wiara stoi, tymczasem w tzw Novus Ordo postanowiono z tym skończyć, dlatego i w miom kościele parafialnym przechodzi msza za mszą, a pieśni do Królowej Polski nie uświadczysz, za to śpiewa się te przyswojone z protestanckich zborów i synagog.
    Będziecie wy sobie te pieśni śpiewać sami dla siebie, bo na skutek tej waszej nowoczesności, wiernych ubywa.
    Na to mogę podać wiele dowodów z bliższej i dalszej okolicy mojego zamieszkania.
    Bywa że organista zaintonuje tę nową pieśń i spiewa ją solo!
    Czy właśnie o to chodzi?
    Za naszą zachodnią granicą modernism już zbiera swoje żniwo: likwiduje się tysiące parafii i burzy tysiące kościołów.
    Cena za odejście od tradycji.
    Czy czeka nas to samo?

    OdpowiedzUsuń
  6. Szanowna Pani/Panie - nie zauważyłem podpisu, więc nie wiem do kogo piszę.
    Ad rem

    " Kto to ustalił? bo - osobiście nie uważam Pana za autorytet w tym względzie.
    A więc, gdzie jest ten zakaz opublikowany, jako prawo obowiązujące? - proszę podać." - i sam siebie za autorytet w tej dziedzinie nie uważam, powyższy tekst powstał na podstawie wykładów - co wyraźnie w tekście zaznaczono.
    Jaki przepis - czyta logika
    Nie zajmuję się propozycjami pieśni do tzw. Mszy Trydenckiek
    Skoro z daną częścią Mszy nie koresponduje śpiew do Matki Bożej - to nie wykonuję go w tym miejscu.
    Pieśń do Matki Bożej wykonuję zawsze na zakończenie każdej Mszy.

    "Będziecie wy sobie te pieśni śpiewać sami dla siebie, bo na skutek tej waszej nowoczesności, wiernych ubywa" - w mojej parafii ludzie śpiewają i stare i nowe

    "Za naszą zachodnią granicą modernism już zbiera swoje żniwo: likwiduje się tysiące parafii i burzy tysiące kościołów." - a w Polsce nadal buduje.

    Niezwykle ciekawe wnioski - od Piesni do MB do niszczenia kościołów, modernizmu.

    Pozdrawiam serdecznie



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę sobie wejdę przypierdzielę i basta ale przy tym temacie jest tak niski poziom wiedzy komentujących, że ja dla dobra ogółu wiernych chyba postaram się o zakaz pełnienia funkcji kościelnych!
      Z jakichś prywatnych notatek, czyli broń was Boże sugerować się tymi bredniami! Typ układa świętą Liturgię, to jest totalne dno! Taki samouk to nie ma pojęcia o prawie liturgicznym i gra co mu najlepiej wychodzi. Ale tu gdzie do tej pory stwarzaliście pozory jakiegoś poziomu. Teraz mówię wam dno wyrzućcie wasze notatki dobre rady kolegów i sięgnijcie po odpowiednią literaturę> Niech Bóg wam wybaczy!!!

      Usuń
    2. Nikt Pana/Pani nie zmusza, by to czytać, czy sugerować się czymkolwiek.
      Myślę, że Bóg wybaczy i nam i Panu/Pani
      Po raz kolejny serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  7. Drogi Panie Krzysztofie,
    skoro wiara opiera się na pobożności maryjnej, to wyrugowanie tej pobożności co spowoduje?
    Jako organista, ma pan okazję zagrać o wiele ważniejszą rolę w utrzymaniu i utwierdzeniu pobożności ludzi, niż się to Panu wydaje.
    Dzisiaj parafianin idzie na Mszę Świętą i ani jednej pieśni do Najświętszej Marii Panny nie usłyszy, ani nie zaśpiewa. Pan chyba jest wyjątkiem, a może to nasz organista jest wyjątkowy.
    Mam nadzieję że nie tylko Pan to czyta, choć tłoku tu nie widzę, ale dam Panu taki przykład:
    Naszego organisty nie było, może zachorował.
    Mszę Świętą odprawiał Ksiądz Prałat, który jednocześnie jest dziekanem.
    W czasie tej mszy zaintonował przed Komunią Świętą Daj mi Jezusa, a na koniec Z dawna Polski Tyś Królową. Kościół huczał. Wszyscy śpiewali i msza była ważna.
    Czy ten ksiądz pominął się z logiką?
    Dzięki Bogu, że jeszcze w Polsce buduje się kościoły, a nie burzy, ale trzeba pamiętać że nasza pobożność ma solidniejsze fundamenty niż ta na zachodzie Europy, tylko dzięki ogromnemu kultowi do Pośredniczki Bożych Łask. Wraz z modernizmem kult ten jest przycinany. Tendencja modernizmu jest taka, aby zrównać Matkę Bożą do poziomu świętych, gdy to nastąpi, to już zapewniam Pana, przestanie się w Polsce nowe kościoły budować.
    Wspomniał Pan mszę trydencką.
    Gdy w czasie mojego pobytu na Zachodzie w miejscowym kościele zaczęły do mszy służyć ministrantki, a Komunię Świętą podawać przez przetrenowane osoby świeckie, na stojąco i do rąk, bez użycia pateny, oraz wyniesiono tabernakulum do pomieszczenia obok, zmieniłem kościół na trzydzieści kilometrów odległy z mszą trydencką.
    I wtedy dopiero poczułem się na Mszy Świętej.
    Cóż, tutaj jestem w swojej parafii i tylko pozostało mi się modlić o to, aby chociaż pozostało tak jak jest. Każdy skręt w to "nowe" widzę jak na dłoni i znam jego skutki. Dlatego "dmucham na zimne".

    Szczęść Boże i pozdrawiam!
    - Piotr.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie ktoś to przeczyta, bo stronka ma kilkaset wejść dziennie :)

    Jak pisałem wyżej - gram na koniec każdej Mszy pieśń do MB. Zresztą przed Vat II Eucharystia zawsze kończyła się Antyfoną do MB - np. Salve Regina

    Pobożność Maryjna może wyrażać się nie tylko w pieśniach na Mszy. W ilu parafiach mamy dziś Godzinki o NPNMP? Apele Jasnogórskie? Nowenny?
    A na Eucharystii bardzo często królują śpiewy do MB, które tam nie powinny się znaleźć - Czarna Madonna, Maryjo Śliczna Pani, Jest na świecie miłość itp

    Również pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Umieszczam wszystkie komentarze ! Włączona weryfikacja służy filtracji spamu. KT

Popularne posty z tego bloga